Jak zaciekawić dziecko latem?

Trwają wakacje. Pogoda za oknem nie sprzyja słonecznym kąpielom. Dzieciaki coraz częściej, zamiast spędzać wolny czas na świeżym powietrzu, siedzą przed komputerem czy telewizorem. Czy jest jeszcze jakaś szansa na to, aby zaciekawić nasze dzieciaki latem? Wakacje powinny kojarzyć się z niezwykłymi przygodami.

Z pewnością nie dostarczy ich gra komputerowa ani gra w piłkę nożną z kolegami. Dzieciakom marzą się niezapomniane wrażenia, o których będą mogli opowiadać swoim przyjaciołom po powrocie do szkoły. Wbrew pozorom dziecko można bardzo łatwo czymś zainteresować. Powinniśmy postarać się poświęcić mu w wakacje trochę więcej uwagi niż zwykle i zadbać o wakacyjne atrakcje. Jeżeli obowiązki zawodowe nie pozwalają nam na ciągłą opiekę nad maluchem, można zapisać go na ciekawy kurs czy szkolenie. Kurs żeglowania, ceramiki czy tańca na pewno zainteresuje niejednego malca. Po powrocie do szkoły będzie mógł się pochwalić przed znajomymi nie tylko nowymi umiejętnościami, ale również przygodami, które mu towarzyszyły podczas kursu (np. surfowanie po wzburzonych falach czy występ na turnieju tańca dziecięcego). Kiedy mamy troszkę więcej wolnego czasu, możemy również pomyśleć o jednorazowych przygodach, które dostarczą niezapomnianych emocji. Wyobraź sobie minę swojego dziecka podczas widokowego lotu balonem nad miastem.

Z pewnością będzie zafascynowane nie tylko panoramą miasta, ale również tym, że postarałeś się go zaskoczyć. Zastanawiając się na urozmaiceniem wolnego czasu pociechy, powinniśmy wziąć pod uwagę również jego pasje i zainteresowania. Jeżeli Twój syn od dawna fascynuje się samolotami i wszystkim tym, co z lotnictwem się wiąże, zorganizuj dla niego lot helikopterem. Możliwość zobaczenia maszyny od wewnątrz oraz krótka podróż śmigłowcem wprawi dziecko w oszołomienie. Wakacje wcale nie muszą upłynąć pod znakiem nudy i włączonego komputera. Wystarczy ruszyć głową, a pomysły na urozmaicenie wolnego czasu naszego malca same zaczną wpadać nam do głowy. Warto trochę pogłówkować, aby zobaczyć radość i zainteresowanie na twarzy syna czy córki.

O autorze

Bartosz Talar

Komentarze wyłączone