Lwów – co warto zwiedzić

Jednym z piękniejszych miast na wschodzie Europy jest Lwów znajdujący się na pograniczu wschodniego Roztocza na Ukrainie. Chociaż dziś Ukraina, ze względu na konflikt zbrojny, bardzo traci w oczach turystów, warto jest poczekać na jego koniec i odwiedzić to urokliwe miasto.

Miasto założono około 1250 r. Od 1991 r., po wielu perypetiach, znajduje się w granicach Ukrainy. Obecnie jest to jeden z ważniejszych ośrodków kultury i nauki kraju, a jego centrum historyczne znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Jeszcze kilka lat temu zwiedzanie Lwowa dla przeciętnego turysty z zza granicy stanowiło poważną trudność. Jego mieszkańcy mówili wyłącznie po ukraińsku, drogowskazy, a nawet menu w restauracjach pisano cyrylicą. Noclegów szukano przeważnie na miejscu, w ciemno.

Dziś sytuacja uległa zmianie o 360 stopni. Język angielski słychać coraz częściej na ulicach, a miasto, dzięki organizacji Euro w 2012 r. pracuje nad swoim wizerunkiem i otwiera się na świat i zwiedzających.

Lwów bardzo często porównywany jest do polskiego Krakowa. Panuje w nim podobny klimat zapomnianych, bocznych uliczek, starych podwórek i kamienic, których nie doczekały jeszcze renowacji i w których czuć jeszcze polskie duchy.

Obowiązkowym punktem każdej wycieczki jest Stare Miasto, które łączy w sobie wpływy architektoniczne Europy środkowo- wschodniej, niemieckie i włoskie. Centralnym placem Lwowa jest Rynek, podobny do warszawskiego- z każdego jego narożnika wychodzą po 2 ulice. Znajdują się tu przede wszystkim zabytkowe kamienice oraz Ratusz i przepiękne fontanny. Także tu znajdują się kawiarnie i kluby nocne, a miejsce to tętni życiem zarówno w dzień jak i w nocy.

Ciekawym miejscem jest Muzeum Czekolady. Chyba jedyne Muzeum, gdzie możemy zobaczyć jak powstaje i jednocześnie jak smakuje. Chętni mogą zakupić jej większe ilości w sklepiku, a potem z tarasu na dachu budynku podziwiać piękno tego polsko- austriacko- rusko- żydowsko- ormiańskiego miasta. W tej ostatniej dzielnicy warto zwiedzić ormiańską katedrę oraz jedną z najstarszych bez przerwy działających kawiarni, w której można wypić niepowtarzalną kawę z alkoholem- wódką lub likierem, nazywaną bardzo często „kawą po lwowsku”.

Z dala od centrum znajduje się Park Etnograficzny Gaj Szewczenki. Znajdują się tu drewniane chaty z różnych regionów Ukrainy, a przy każdej z nich przedstawiciel wymierającego zawodu: pszczelarz, wikliniarz czy grajek, który nie tylko oprowadzi nas po swoim domu, ale także poczęstuje swoim specjałem.

Niedaleko od skansenu znajduje się jedna z najstarszych nekropolii w Europie- Cmentarz Łyczakowski, na którym pochowano wielu zasłużonych Polaków. Z tego względu jest on częstym punktem na mapie polskich turystów.

Atrakcji do zwiedzania we Lwowie jest znacznie więcej. O jego bogactwie świadczy fakt, że znajduje się tu około 50% ukraińskich zabytków. Pomimo bogactwa kulturowego, miasto to jest bardzo opłacalne pod względem finansowym. Przez problemy ukraińskiej waluty Lwów dla Polaków jest bardzo atrakcyjny cenowo.

O autorze

Bartosz Talar

Komentarze wyłączone