Sklepy internetowe czyli przyszłość

Niektórym wydaje się, że na nowe sklepy internetowe już w sieci nie ma miejsca. Sprzedających w sieci jest tak dużo, że żadna nowa witryna zakupowa nie miałaby szansy na zaistnienie. Nie zapominajmy jednak o tym, do jak wielu ludzi docieramy poprzez witrynę internetową, różnica między ilością potencjalnych klientów sklepu tradycyjnego i wirtualnego jest ogromna.

Przecież otwierające się online sklepy internetowe nie są odwiedzane wyłącznie przez ludzi, którzy mieszkają w mieście, z którego prowadzona jest działalność. W Internecie zamawiamy od sprzedających z różnych miast, a nawet krajów. Nie trudno domyślić się zatem, do jak wielu ludzi docieramy otwierając witrynę internetową. Nieporównywalnie duża jest nasza internetowa „publiczność” do potencjalnych klientów stacjonarnego sklepu znajdującego się w średnio dużym mieście (niewielu sprzedających, którzy nie zarządzają znanymi markami, stać na to, aby otworzyć sklep w najlepszych centrach handlowych dużych miast, gdzie czynsze są horrendalnie wysokie).
Jeżeli te argumenty nie są wystarczająco przekonujące do tego, że działalność internetowa jest, pomimo dużej konkurencji, ciągle opłacalna, wystarczy zobaczyć, jak dużo sklepów, które działają offline, jako uzupełnienie działalności, otwiera dodatkowo sklepy internetowe, aby zrozumieć, że e-commerce jest naprawdę przyszłościowe, a ludzie po prostu oczekują od znanych firm, że w sieci również zaistnieją. Coraz częściej ulubione produkty kupujemy online, ponieważ tam są tańsze. Wśród sklepów wirtualnych szukamy też nowości oraz nietypowego asortymentu, specjalistycznych urządzeń, itd.

Właściwie trudno uwierzyć w to, że jeszcze jakiś czas temu sklepy internetowe traktowane były przez ludzi, jako ostateczność, a e-commerce uznawano za chwilowy trend, który nie ma szansy na stałe wpisać się w naszą codzienność. Sceptycznie podchodzący do wirtualnych zakupów ludzie obawiali się głównie tego, że zostaną oszukani przez cyber sprzedawców. I właściwie, do dziś pozostało to jedną z głównych obaw klientów przed robieniem zakupów drogą elektroniczną. Ludzie, którzy do tej pory nie są przekonani do kupowania online boją się, że zapłacą za towar, który nigdy do nich nie dotrze.
W związku z tymi obawami sklepy internetowe skupiają swoje działania właśnie na zaufaniu klientów. Właściciele witryn muszą przekonać potencjalnie kupujących do tego, aby nie obawiali się, że zostaną oszukani. Pamiętajmy też o tym, że zawsze mamy możliwość zapłacenia przy odbiorze za paczkę.
Sprzedający nie może nam narzucić formy zapłaty za produkt, prawnie sklepy internetowe nie mogą nie udostępniać ludziom opcji zapłaty przy odbiorze. Przy zakupach robionych „na odległość”, gdy nie widzimy produktu przy zakupie „na własne oczy”, przy sprzedaży wysyłkowej, klienci muszą mieć możliwość zapłaty przy odbiorze produktu. W taki sposób osoby obawiające się oszustw internetowych nie muszą martwić się, że produkt do nich nie dotrze. Skoro nie zapłacą za niego „z góry”, nawet jeżeli nie dotrze, nic na tym nie stracą.

Ponadto, platformy sprzedażowe powinny wzbudzać zaufanie wyglądem oraz funkcjonalnością. My natomiast, jako klienci sklepów internetowych musimy oczywiście zachować ostrożność zamawiając produkty z sieci i kupować w sklepach profesjonalnych, które cieszą się pozytywnymi opiniami na rynku internetowym.

O autorze

Bartosz Talar

Komentarze wyłączone