Wypuszczanie motyli- kolorowa atrakcja

Każda para młoda chce, by jej ślub był ciekawy, atrakcyjny i zakazujący dla przybyłych gości,
przyjaciół i rodziny. Przedstawiciele branży ślubnej mają naprawdę wiele do zaproponowania w tym względzie. Warto jedynie się zastanowić, czy jest to warte poniesionych kosztów. Para, która pobiera się w lecie lub późniejszą wiosną, może zażyczyć sobie, zamiast symbolicznego wypuszczania gołębi z rąk lub kosza, wypuszczanie motyli. Jest to atrakcje, która robi naprawdę duże wrażenie, ale trzeba ją odpowiednio wcześnie zaplanować.

Zamawiamy motyle

Przede wszystkim należy przynajmniej dwa miesiące wcześniej złożyć zamówienie na motyle w specjalnej firmie, która zajmuje się ich hodowlą do celów rozrywkowych na ślubie. Nie musimy się martwić, ponieważ tym stworzeniom wypuszczanym na ślubie nie dzieje się żadna krzywda. Są one tylko na czas dowodu i trwania uroczystości ślubnej przechowywane w specjalnym pojemniku. Po uroczystości para młoda wypuszcza kilkaset, a nawet tysiąc kolorowych, dużych, zachwycających motyli, co wprawi w osłupienie każdego gościa. Taka atrakcja wygląda naprawdę pięknie. Warunkiem jest temperatura powietrza powyżej 15 stopni Celsjusza. Takie przedsięwzięcie kosztuje nawet kilka tysięcy złotych? Czy warto w nie zainwestować? Jeżeli zależy nam na piorunującym wrażeniu zrobionym na gościach, to z pewnością tak. Warto porównać, że bardziej już popularne w naszym kraju wypuszczenie gołębi, kosztuje nieporównywalnie mniej ponieważ do kilkuset złotych, jednak jest to atrakcja już niejako opatrzona i znana szerszemu gronu, w związku z czym nie zawsze zaskakuje. Motyle zaś na pewno zaskoczą każdego i będą tematem dyskusji gości jeszcze długi czas po weselu.

O autorze

Marta Felińska

Komentarze wyłączone